Święto Szkoły – „Wynalazki ludzkości”

6 grudnia zgodnie z tradycją odbyło się kolejne święto szkoły. W tym roku przebiegało ono pod hasłem: „Wynalazki ludzkości”. Przygotowania do świętowania trwały od dwóch tygodni – klasy starsze tworzyły prezentacje, młodsze uczyły się tekstów przedstawienia. 

O 9.00 rano wszyscy uczniowie spotkali się w sali gimnastycznej. Pierwsze wystąpiły dzieci z klasy II i III. Mogliśmy obejrzeć przedstawienie pt. „Sąd nad książką”. Sąd – sądem, ale sprawiedliwie trzeba przyznać, że bez książki życie byłoby nieciekawe i pozbawione magii, a na dożywocie życia w nudzie skazani są ci, którzy nie lubią czytać.

Zaraz po nich pierwszoklasiści zabrali nas do królestwa figur geometrycznych. Dzięki nim wiemy, jak wyglądałoby życie trójkątne, kołowe i kwadratowe. Dobrze, że nas otaczają różnorakie figury, nawet te, które mają niewymawialne nazwy 🙂

Po przerwie śniadaniowej spotkaliśmy się ponownie, by dowiedzieć się o innych, niezwykle ważnych wynalazkach ludzkości. Czwartoklasiści opowiedzieli o sposobach komunikacji – jak daleka jest droga od sygnałów dymnych, po gołębie pocztowe, aż do komunikatorów. Piątoklasiści przybliżyli historię pisma, prezentując, jak zmieniało się od czasów Sumerów do dziś. Szósta klasa zaprezentowała historię zegarów – uczniowie dowiedzieli się o istnieniu zegarów wodnych, ogniowych i kwarcowych. Po nich siódma klasa opowiedziała o odkryciach, których dokonano przez przypadek. Nikt nie przypuszczał, że coca-cola, chipsy, kuchenka mikrofalowa i antybiotyki są jakby ubocznym efektem pracy naukowców. Ósmoklasiści zaprezentowali historię źródeł energii – od ognia po reaktor jądrowy.

Po wystąpieniach uczniów klas starszych przyszedł czas na poczęstunek, zwiedzanie sal i losowanie mikołajkowe. Potem dzieci z klas IV – VII budowały wynalazki z materiałów recyclingowych, a dzieci z klas I, II oraz III uczestniczyły w zajęciach przygotowanych przez ósmą klasę, która zaproponowała im działania związane z książką Carson Ellis pt. „Domy”. Starsi przekonali się, że praca z dziećmi nie jest łatwa, a młodsi – że od starszych kolegów mogą się wiele nauczyć.

Zakończeniem święta szkoły była prezentacja wykonanych wynalazków. Bezkonkurencyjni okazali się szóstoklasiści z maszyną do zmiany płci. Szalony wynalazca i zrównoważony konstruktor zaprezentowali niezwykła machiną, która z Arka zrobiła Marysię. Wybuchom śmiechu nie było końca.

Kolejne święto szkoły za nami. Było dużo dobrej zabawy, współpracy w grupie, pokazywania swoich mocnych stron. Następne święto szkoły za rok. Będzie równie dobra zabawa 🙂 (mw)

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

 

Reklamy