Warsztaty KidSPEAK! – podsumowanie

W połowie października zakończyliśmy trzytygodniowy cykl warsztatów językowo – kulturowych KidSPEAK! . Był to wyjątkowy czas, gdy uczniowie naszej szkoły w sympatycznej atmosferze  mieli okazję sprawdzić znajomość swojego angielskiego w praktyce. We wrześniu naszymi gośćmi byli Mariana z Brazylii (Rio de Janeiro) oraz Esteban z Kostaryki, a tuż po zielonej szkole odwiedzili nas jeszcze Denise z Rumunii oraz Lucca z Brazylii (cz. północno-wschodnia).

Podczas zajęć z wolontariuszami najmłodsi uczniowie w atmosferze zabawy mieli szansę poznać świat nieznanych im kultur; starsi zaś mogli poszerzyć swoją wiedzę z zakresu geografii, kultury i tradycji danego kraju. Nasi goście za pomocą prezentacji multimedialnych, fragmentów filmów animowanych, przywiezionych rekwizytów (indiańska zabawka peteka, maskotki olimpijskie z Rio, stroje ludowe, banknoty) oraz drobnych podarunków (ach, te cudowne orzechowe brazylijskie cukierki) wprowadzili nas w egzotyczny świat swoich ojczystych krajów. Tematem, który powracał w trakcie wielu zajęć była muzyka, zarówno ta tradycyjna, jak i współczesna, popularna. Wiele radości sprawiły też lekcje tańca – samby, salsy oraz brazylijskiego hip-hopu. Klasa 2 wykazała się wyjątkową ciekawością dotyczą życia plemion indiańskich w Amazonii i specjalnie dla niej Mariana przygotowała dodatkowe zajęcia na ten właśnie temat. Klasa 3 wraz z Estebanem budowała z gliny  modele wulkanów, a klasa 5 spędziła wyjątkowy czas na zabawach ruchowych, wzorowanych na tradycyjnych zabawach dzieci w Ameryce Południowej.

Dzięki tej wizycie nasi uczniowie pokonali lęk przed popełnieniem błędów podczas mówienia. Zrozumieli, że język mówiony różni się od tego podręcznikowego; to naturalne, że czasami powiemy coś inaczej, niż myśleliśmy, przejęzyczymy się lub pomylimy formę gramatyczną. Nie musi uniemożliwiać to rozmowy, a często w ogóle nie zwracamy na to uwagi J

Mimo iż czas warsztatów minął, wielu naszych uczniów kontaktuje się z wolontariuszami za pomocą portali społecznościowych, wielu też miało okazję ponownie się spotkać – niech żyje Mariana!

 

Reklamy